+

Piramida pokarmowa prosiaka- czyli co dawać i ile dawać?

Z racji potężnej ilości pytań związanych z żywieniem naszych podopiecznych postanowiłam napisać artykuł dotyczący właśnie tej sfery.

Świnki tak samo jak ludzie mają swoją wielką piramidę pokarmową wskazującą na to ile i czego potrzebują. Na samym dole tej piramidy stoi to co jest najważniejsze i jest podstawą prawidłowej diety- piękne, zielone i pachnące sianko. Ciut niżej choć również bez nieograniczeń mamy zioła. Na Trzecim miejscu w piramidzie stoją warzywa– maksymalnie 100 gram na dorosłego prosiaczka. Czwarte miejsce w hierarchii to karma sucha – koniecznie bezzbożowa i wysokiej jakości(garść na świnkę). Na samej górze piramidy stoją przysmaki– i mam tu na myśli bezzbożowe kolby, gryzaki, suszone warzywa, korzenie, kwiaty. Owoce nie zajmują miejsca na piramidzie, gdyż są zbędne w diecie świnek. Mogą stanowić sezonowy dodatek (np.latem- arbuz). A więc po kolei : najwięcej- siano i zioła, mniej- warzywa, jeszcze mniej- karma i na końcu przysmaki. Owoce jako naprawdę promocyjny dodatek. Sezonowo podajemy również świeże liście i zioła oraz trawę ( wyłącznie tą oddaloną od dróg).

Dokładniej mówiąc…

na samej górze mamy SIANKO.Pomaga ścierać zęby i poprawa pracę bardzo delikatnych jelit świnkowych. Sianko podajemy bez ograniczeń, mogą je jeść bez przerwy. Dla świnki dobry dzień to taki, gdzie można leżeć na sianie, jeść siano i spać na sianie, a nic nie daje im tyle radości jak świeża  porcja tego cuda 🙂 Sianko musi być w klatce stale, nie można wydzielać określonych dawek. Na rynku dostępne są różne paczki duże i małe, droższe i tańsze. Wszystko zależy wyłącznie od Was, natomiast podstawy w wyborze sianka są następujące: świeże sianko pięknie pachnie, nie widać na nim pleśni, nie jest wręcz sproszkowane i malusieńkie( nie spełni swojego zadania – ma pomóc przy ścieraniu zębów), nie jest twarde i grube jak słoma oraz jest na tyle dobrze wysuszone, że nakładając go świnkom nie czujemy wilgoci, która dyskwalifikuje sianko i awansuje je do kosza na śmieci. Zielone sianko to zdecydowanie PODSTAWA DIETY.

Oto Manfred Izy zachwycony natką pietruszki:)

Drugie miejsce na wielkiej piramidzie pokarmowej zajmują ZIOŁA. Mają bardzo dużo dobrych właściwości, o których dokładniej można przeczytać w dziale żywienie-> Zioła. Zioła można podawać bez ograniczeń każdego dnia. Jest wiele możliwości od zakupu różnych małych mieszanek ziół np. Herbal Pets- Zioła podstawowe dla świnki morskiej 100 gram ( te dla szynszyli czy koszatniczek też się nadają, można śmiało je mieszać) czy też zioła uzupełniające 100 gram tej samej firmy.

Są chętnie jedzone przez świnki a ich skład podstawowy to: ziele mniszka lekarskiego, babka, mięta, krwawnik, rumianek, melisa, pokrzywa, korzeń cykorii, kwiat nagietka, liść brzozy brodawkowatej, kora wierzby. Z kolei w składzie uzupełniającym znajdziecie: ziele owsa, lucerna, koniczyna czerwona, dziurawiec, jeżówka, szałwia, rutwica, tymianek, melisa, kwiat lipy, dzika róża.

Na rynku od niedawna można też spotkać wielkie 800 gramowe paczki świetnej mieszanki ziół zwane  Świnkoziółka– i tu znów paczka o nazwie Gryziółka dla koszatniczek się nada i można je mieszać, bądź stosować zamiennie.

W składzie Świnkoziółek  znajdziemy: babka lancetowata, liść lipy, kłącze perzu, jeżówka, kwiat lipy, ziele mniszka lekarskiego, ziele ślazu, liść brzozy, nagietek, topinambur ziele, mięta, melisa, gałązki drzew liściastych (jabłoń, brzoza, wierzba, leszczyna), liść jagody, pokrzywa, hibiskus, karczoch, płatki słonecznika, kwiat dzikiej róży, krwawnik, kwiat kocanki piaskowej, kwiat dzikiej malwy, kora wierzby, kora brzozy, owoc aronii, owoc głogu, tarnina. Zatem skład jest bogaty i całkiem szeroki a wszystko mieści się w jednej paczce.

Inna opcja dostarczania ziół jest zakup ulubionych pojedynczych paczek i wymieszanie ich we własną mieszankę lub podawanie każdego dnia innego zioła. W  niektórych internetowych sklepach zoologicznych można zakupić naprawdę szeroki zakres zioł i to wielkie paczki np.: babki lancentowatej, pokrzywy, tasznika, liści truskawek, liści porzeczek, liści malin itd.- wszystko szczelnie zamknięte i wysuszone starannie- np. w sklepie The Pig, z kolei są również firmy typu: Tivo oraz JR Farm- z bardzo wysokiej jakości zbiorem.

Szczerze mówiąc u mojego obecnego stada najbardziej sprawdza się tworzenie własnej mieszanki lub gryziółka.

Sianko i zioła stanowią 80 % a nawet 85 % prawidłowej diety świnki morskiej!!

Kolejny poziom naszej  świnkowej piramidy pokarmowej to: WARZYWA. Dieta warzywna jest bardzo ważna, bo to ona właśnie dostarcza niezbędnych witamin i składników odżywczych. Nie należy z ilością warzyw jednak przesadzić- nadmiar mokrego pokarmu może powodować biegunki( jelita świnek są naprawdę skłonne do stwarzania problemów świnkom i właścicielom). Nie należy przekraczać 100 gram mokrego pokarmu na dobę- na dorosła świnkę. Wszystkie warzywa należy opłukać wodą i dobrze osuszyć- mokre mogą powodować wzdęcia. Jakie warzywa można podawać? ogórek( doskonały nawadniacz !), pomidory, seler naciowy, dynia, rzodkiewki, biała rzodkiew, cukinia, kabaczek,koper włoski(bardzo zdrowy), marchewka( tylko nie za dużo!), papryka( czerwona zazwyczaj najlepiej smakuje prosiakom), burak( nie za dużo- cukier), kalafior( nie za dużo- wzdyma), brukselka i brokuł ( jak w przypadku kalafiora nie za dużo- wzdyma), patison.

Dieta warzywna musi być urozmaicona i różnorodna!

Dodatkowo świnkom można podawać: cykorie, sałatę rzymską( i żadną innym niż ta), natkę pietruszki, nać marchewki, butwinkę, koperek, kolendrę, bazylia, kiełki słonecznika, mięta, melisa, tymianek, rzeżuchę. W sezonie można podawać wszelkie liście typu: liście truskawek, porzeczek, malin, lipy, brzozy, kukurydzy,  ale również świeże zioła: mniszek lekarski, babka lancentowata i szerokolistna. Wyłącznie w sezonie podajemy również trawę ( zacznijcie od małej ilości, wszelkie nowości w diecie nawet te powtarzane co roku należy wprowadzać stopniowo). Gdy sezon się kończy zawsze można zwiększyć ilość ziół suszonych oraz zasiać trawę lub owies w doniczkach- świnki będą zachwycone!

Owoce niech będą sezonowym dodatkiem- nic się nie stanie, jeśli świnka zje raz na rok arbuza w ciepłe lato, który w dodatku ją nawodni ( choć właściwie to samo zrobiłby ogórek), ale niech to będzie dodatek a nie część diety. Dlaczego? Zawierają fruktozę, czyli cukier owocowy a co za tym idzie- tuczą. Nadmiar owoców może doprowadzić do chorób typu: cukrzyca.Przestrzegam przed wprowadzeniem owoców do stałej diety prosiaków.  Jakie owoce można podawać? jabłko, truskawka, poziomka, arbuz, banan.

Przekąski jedyne, które można świnkom podawać to zdrowe kolby, ciastka ziołowe, ale WYŁĄCZNIE bezzbóżowe, bez wszelkich chemicznych dodatków, bez miodu do zlepiania ich. Co do kolb to jedyne naprawdę wysokiej jakości, które znikają szybko zjedzone przez żarłoczne świnkowe bestie to kolby JR FARM. Mają różne smaki- nagietek-malwa, słonecznik- rumianek, stokrotka- bławatek, kwiat ostu-nasiona dzikich traw. Firma ta ma też całą linie przysmaków Grainless od serc po małe zielone kulki i wszystkie  są w pełni bezpieczne i zdrowe a zasada podawania przysmaków to właśnie jedno słowo- zdrowie. Po co je podawać skoro mają szkodzić? Polecam Wam jeszcze raz przede wszystkim kolby.

Co jeszcze z przysmaków  śmiało można podawać? Suszone kwiaty, suszone korzenie i suszone warzywa. Tu również mamy szeroki wachlarz zakupu od Herbalpets po suszonki Hipcia i sklepu The Pig, Tivo itd itd.  Z suszonych kwiatów śmiało można podawać: nagietek, malwę, płatki słonecznika, rumianek, hibiskus, dzika róża, kocanka, płatki róży, bławatek. z kolei suszone korzenie to np. korzeń mniszka- bardzo zdrowy. Warto wprowadzić do diety również suszony topinambur.

Dieta prosiaków musi być ZDROWA, różnorodna i zbilansowana- pamiętajmy o tym. We wszystkim zachowujemy umiar mimo gorących świńskich próśb i gróźb!:)

O Autorze: Pola

Zafascynowana gryzoniami posiadaczka trzech świnek i chomika.